Budowa własnego domu

apartment-583036__180Budowa domu to marzenie większości z nas. Jednak rosnące koszty powodują, że coraz więcej osób zastanawia się, czy jednak zwykłe M-3 z balkonem nie jest lepszym rozwiązaniem.  Ze względu na rosnące ceny mieszkań w blokach, w ciągu ostatniego roku budowa domu stała się dla większości z nas kuszącą alternatywą. Niestety, ten boom budowlany pociągnął za sobą gwałtowny wzrost cen materiałów. Beton komórkowy, cegła czy silikaty podrożały w niektórych przypadkach o ponad 200%, nic więc dziwnego, że zapał zaczął stygnąć. Jednak dla osób, które doszły do wniosku, że budowa domu przy obecnych cenach mija się z celem, pojawiła się w końcu dobra nowina. Importowane materiały budowlane zatkały lukę na rynku do tego stopnia, że wizyta w składzie nie naraża nas już na zawał. W chwili obecnej tańsze są takie materiały jak pustaki max (obecnie po około 6 PLN/sztuka, podczas gdy jeszcze niedawno kosztowały nawet 8 PLN/sztuka) czy cegły pełne, jednak spadek cen pozostałych to jedynie kwestia czasu. Czy oznacza to, że ponownie budowa domu będzie opłacalna?   Faktem jest, że budowa domu to nie tylko koszty materiałowe, to również konieczność kupna odpowiedniej działki czy zatrudnienia ekipy budowlanej, a tutaj na razie nie ma co liczyć na spadek cen. Grunty pod budowę są coraz droższe, a zarobki, jakie uzyskują nasi budowlańcy w krajach Unii Europejskiej powodują, że większość z nich decyduje się na wyjazd. Już w ubiegłym roku inwestorzy narzekali, że mogliby stawiać dwa razy tyle domów, gdyby tylko mieli więcej ludzi. W chwili obecnej o wykwalifikowanego pracownika jest jeszcze trudniej. Nic więc dziwnego, że koszty robocizny są coraz wyższe, a co gorsza, nie idzie z nimi w parze jakość wykonania. Do tego jeszcze osoby, które dojdą do wniosku, że budowa domu w tej chwili jest dobrym rozwiązaniem, powinny pamiętać, iż obniżka cen materiałów może być tylko chwilowa. Już wkrótce nasz kraj zmieni się w wielki plac budowy ze względu na przygotowania do Euro 2012. To oznacza, że najpopularniejsze materiały budowlane znów będą trudno dostępne i musimy brać pod uwagę, że w ciągu najbliższych kilku lat czeka nas w budownictwie ciągła huśtawka cenowa. Owszem, w chwili obecnej o koniecznych inwestycjach głównie się mówi, jednak musimy pamiętać, że budowa domu w większości przypadków nie jest przedsięwzięciem na kilka tygodni. Mimo tego, że nowoczesna architektura i projekty domów umożliwiają uzyskanie stanu zamkniętego w półtora miesiąca, wiąże się to z wyższymi, niż w wypadku tradycyjnych robót, kosztami i nie każdego usatysfakcjonuje otrzymany efekt. Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności, trzeba pogodzić się z faktem, że budowa domu w najbliższych latach będzie przedsięwzięciem co najmniej ryzykownym jeśli chodzi o kwestie finansowe.

Kanały wentylacyjne

berlin-325054__180Gdy temperatury są wyrównane wymiana powietrza praktycznie nie istnieje. Jeszcze gorzej jest wówczas gdy na zewnątrz jest chłodniej niż w domu. Może wtedy wystąpić zjawisko napływu powietrza do domu przez kanały wentylacyjne, w których rozwija się mikroflora chorobotwórcza. To samo może wywołać silny wiatr, który wdmuchuje powietrze w źle wykonane kominy wentylacyjne.  Straty ciepła są przy wentylacji grawitacyjnej ogromne. Sięgają nawet 30-50 % wszystkich strat w domach całkowicie nieenergooszczędnych. Jedynym ogranicznikiem tych strat jest niesprawność i niewydolność samej wentylacji.  Od pewnego czasu, w związku z podwyżkami cen energii i zaleceniami unijnymi, zaczęto termomodernizować budynki mieszkalne. Ociepla się ściany i wymienia okna na energooszczędne i szczelne, całkowicie zapominając o wentylacji. Przy całkowicie szczelnych oknach wymiana powietrza zanika. Aby temu zapobiec wymyślono mikroszczeliny w oknach i rozszczelnienia.  Z tego powodu, oraz przy uwzględnieniu że wiele osób nawet zimą przy takiej wentylacji otwiera okna, oszczędności energetyczne wahają się w granicach 10-25%. Budynek nakładem dużych środków zamienia się z bardzo nieenergooszczednego w nieenergooszczędny i niezdrowy.  Najlepszym rozwiązaniem jest wymuszone doprowadzanie odpowiedniej ilości powietrza do każdego pomieszczenia. Zabezpieczona jest wówczas właściwa ilość tlenu i odprowadzany nadmiar pary wodnej.  Optymalnie byłoby, gdyby ilość i szybkość wymiany powietrza w poszczególnych miejscach była sterowana zawartością dwutlenku węgla i wilgotnością względną.

Typy grzejników

block-405912__180Najczęściej stosowane są obecnie dwa typy grzejników: konwekcyjne i radiatorowe. Istnieje wiele innych typów grzejników, jednakże te dwa rodzaje są najczęściej wykorzystywane w domach i mieszkaniach prywatnych. Grzejniki konwekcyjne mogą być zasilane w dwojaki sposób, prądem lub gorącą wodą. Ze względów finansowych drugie rozwiązanie jest znacznie częściej stosowane. Kaloryfery radiatorowe są z reguły zasilane wodą.  Pierwsza grupa grzejników, to grzejniki żeliwne. Większości z nas kojarzą się one z nieestetycznymi elementami wnętrza. Trudne do wyczyszczenia, o nieprzyjemnej chropowatej powierzchni. Większość osób wybierających elementy instalacji grzewczej w domu nawet nie zastanawia się nad zastosowaniem żeliwnych grzejników uważając je za przestarzałe. Rzeczywistość jest nieco odmienna. Obecnie na rynku dostępne są eleganckie żeliwne kaloryfery o różnych kształtach. Ich modułowa budowa umożliwia precyzyjne dobranie mocy emitowanej do pomieszczenia. Innym ważnym atutem grzejników żeliwnych są parametry materiału, z którego są one wykonywane. Żeliwo cechuje duża odporność na korozję, znikoma wrażliwość na skład chemiczny wody. Mogą być łączone z dowolnymi materiałami stosowanymi w instalacjach c.o. Ich przystępna cena przy około pięćdziesięcioletniej żywotności sprawia, że nadal warto zastanowić się nad ich zastosowaniem. Jedyną istotną wadą tych grzejników jest ich waga. Są po prostu ciężkie, co często uniemożliwia ich zastosowanie w pomieszczeniach o ścianach wykonanych z coraz częściej stosowanych lekkich materiałów.   Drugie w kolejności są kaloryfery stalowe. Ich zaleta w stosunku do grzejników żeliwnych to możliwość lakierowania proszkowego przez wypalanie. Dzięki temu uzyskuje się wyjątkowy efekt estetyczny takich kaloryferów. Mogą one stanowić doskonały element dekoracyjny każdego wnętrza. Inny atut grzejników stalowych w stosunku do żeliwnych to pojemność wodna. Nawet do 4 razy mniejsza.