Nowoczesna wentylacja

architecture-628916__180Podstawowa zaletą wentylacji zdecentralizowanej z rekuperacją jest zapewnienie odczucia komfortu, ochrona zdrowia i oszczędność energii cieplnej niezależnie w każdym pomieszczeniu.  Dostarczane świeże powietrze jest bardzo dokładnie filtrowane, co zapobiega dostawaniu się pyłów, alergenów, a nawet niektórych mikroorganizmów. W lecie jest usuwany nadmiar pary wodnej. Dzięki temu mamy zapewniony optymalny dla zdrowia klimat w każdym pomieszczeniu niezależnie.  Obsługa urządzenia jest wyjątkowo prosta. W przypadku zmieniającego się zapotrzebowania na świeże powietrze, wystarczy włączyć odpowiedni poziom pracy.  Można również w bardzo prosty sposób uzależnić szybkość wentylacji od poziomu dwutlenku węgla i wilgotności względnej, co ogranicza nasze działania do wdychania zawsze zdrowego powietrza.  Jako przykład, będę podawał rekuperator Rylk Air firmy Masatherm, który dla mnie osobiście jest najlepszy.  Co jakiś czas należy zadbać o oczyszczenie układu filtrującego. W przypadku podanego przeze mnie przykładu, ogranicza się to do wyprania w pralce całego modułu wymiennika ciepła, który jest przy okazji filtrem. Przy okazji można oczyścić i zdezynfekować kanał ścienny, który jest krótki i łatwo dostępny.  Dzięki krótkim kanałom i bardzo dużej powierzchni wymiennika, a co za tym idzie małym oporom przepływu powietrza użyte wentylatory mają znacznie mniejszą moc przypadająca na jednostkę objętości wentylowanego powietrza niż jest to w przypadku rekuperacji centralnej. Dzięki temu oraz z powodu braku kanałów rezonansujących cała instalacja jest zdecydowanie cichsza.  Każde pomieszczenie jest wentylowane tylko wtedy gdy jest taka potrzeba, co daje dodatkowe duże oszczędności energii. Umożliwia to również utrzymanie różnych temperatur w różnych pomieszczeniach. Ja na przykład, lubię spać w bardzo mocno wentylowanym pokoju, w którym temperatura powinna być (jak dla mnie) około 16 stopni. Jeśli zamknę pokój i odpowiednio ustawię ogrzewanie, to bez problemu mogę to osiągnąć, nie narażając się pozostałym domownikom.

Materiały budowlane

at-home-768888__180Producenci materiałów budowlanych przeżyli istne oblężenie w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, a chętnych na oferowane przez nich towary nie ubywało. Nic więc dziwnego, że składy wkrótce zaczęły świecić pustkami, a brakujących materiałów szukano wszędzie.  Chociaż ceny ostatnio nieco spadły, nie oznacza to wcale, że materiały budowlane ponownie wypełniły składy. Szczególnie te materiały, które cieszą się największą popularnością, nadal są trudno dostępne. Przyczyną tej sytuacji jest zarówno prężnie rozwijające się budownictwo jednorodzinne, jak i działania spekulantów. W rezultacie, niedrogi zakup od ręki dobrej jakości materiałów budowlanych graniczy z niemożliwością. Musimy się ustawić w długiej kolejce oczekujących lub też wydać sporo pieniędzy na transport z tych rejonów kraju, gdzie akurat pojawiły się nadwyżki. Problem polega na tym, że wiele osób, które mają niedokończone inwestycje kupuje materiały budowlane z drugiej ręki lub szuka w składach poza granicami kraju.   W tym drugim wypadku barierą są przede wszystkim koszty transportu, gdyż ceny na materiały budowlane w Polsce wzrosły na tyle, że warto je importować nawet z krajów Unii. Zakup potrzebnych produktów poza Polską opłaca się jednak tylko osobom, które mieszkają w rejonach przygranicznych. Dla nich koszty transportu nie są tak wygórowane, w dodatku o wiele łatwiej i szybciej można dokonać zakupu za przystępną cenę. Wybór tego sposobu na dokończenie budowy domu wiąże się jednak z kilkoma kwestiami. Należy bowiem pamiętać, że polskie normy jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne nie są do końca zgodne z unijnymi, także oznaczenia na produktach mogą się różnić i wprowadzić nas w błąd. Dlatego też przed zakupem najlepiej skonsultować się z kimś, kto zna się na rzeczy, aby uniknąć przykrej niespodzianki w czasie odbioru technicznego domu. Jeśli kupujemy materiały budowlane za wschodnią granicą, powinniśmy szczególnie uważać, ponieważ ich jakość często pozostawia wiele do życzenia.  Znacznie częściej kupujemy materiały budowlane z drugiej ręki. Z reguły udaje się w ten sposób uzyskać nadwyżki, które zostały komuś po budowie. Do rzadkości jednak należą sytuacje, gdy ktoś sprzedaje większą partię cegieł czy pustaków. Zdobywając potrzebne nam produkty w ten sposób, powinniśmy zwrócić baczną uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, jeśli potrzebne nam materiały budowlane kupujemy z kilku czy nawet kilkunastu źródeł, musimy się liczyć z tym, że poszczególne partie mogą się różnić między sobą jakością, choćby ze względu na różnych producentów czy też warunki składowania. Kolejną sprawą jest kwestia zabezpieczenia produktów u poprzedniego ich właściciela. Niektóre materiały budowlane muszą być składowane w odpowiedni sposób, by zabezpieczyć je przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Należy brać to pod uwagę w przypadku wielu produktów. Nieodpowiednio przechowywane materiały budowlane nie tylko nie będą spełniały wymaganych parametrów, ale mogą się po prostu nie nadawać do użytku. Dlatego też, jeśli tylko będziemy mieli taką możliwość, warto obejrzeć je i miejsce ich składowania przed podjęciem decyzji o kupnie.

Przed rozpoczęciem budowy

bamberg-686340__180Zanim zaczniemy budować nasz dom, warto zapoznać się ze stosowanymi obecnie materiałami budowlanymi i ich cenami, aby nie paść ofiarą jakiegoś oszustwa.  Materiały budowlane z których zostanie zbudowany nasz dom najczęściej dobiera architekt, a ich kupnem zajmuje się firma, której zlecamy wykonanie projektu. Jeśli jednak zależy nam na postawieniu dobrej jakości budynku przy jak najmniejszym nakładzie kosztów, warto zainteresować się co i skąd przyjeżdża na plac budowy. Owszem, każdy laik rozpozna zwykłą pełną cegłę ceramiczną od pustaka typu MAX, ale większość osób, które przymierzają się do inwestycji w budownictwo jednorodzinne, często nie ma pojęcia czym różni się choćby szary gazobeton od białego. W rezultacie zdarza się, że kierując się zasadą “pan majster wie lepiej”, płacą za materiały budowlane, które nie tylko nie są dobrej jakości, ale wręcz nie nadają się do wykonania z nich określonej w projekcie konstrukcji.