Działka budowlana

architecture-662175__180Decydując się na budowę domu najczęściej koncentrujemy się na jego projekcie. W natłoku ofert zapominamy jednocześnie, że jeśli chcemy mieszkać wygodnie, powinniśmy uważnie ocenić wielkość i kształt działki na której zamierzamy zamieszkać.  Stara prawda, jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne mówi, że mały dom na każdej działce wygląda ładnie, za to wpisanie dużego w otoczenie często fatalnie się kończy. Faktem jest, że gdy mamy do dyspozycji duży teren, można go tak zagospodarować, że nawet dom dla 2-3 rodzin będzie wyglądał wspaniale, jednak niewiele osób stać na kupno tak dużej działki. W rezultacie powstają prawdziwe potworki architektoniczne, ledwo co mieszczące się w granicach posesji. Ale co zrobić, gdy dysponujemy ograniczoną ilością pieniędzy na całe przedsięwzięcie, a w domu musi się znaleźć miejsce dla całej rodziny? Cóż, w takich sytuacjach istnieje przynajmniej kilka rozwiązań, które oferuje nowoczesne budownictwo jednorodzinne. Problem polega na tym, że nie każdy o nich wie.   Najbardziej oczywiste jest szukanie oszczędności w projekcie. To typowe rozwiązanie jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne. Staramy się również znaleźć tańsze materiały budowlane oraz obniżyć koszty robocizny. Jednak problem można rozwiązać także w inny sposób. Po pierwsze, możemy wybrać projekt, który będzie umożliwiał budowę na raty. Owszem, mieszkanie na placu budowy przez kilka lat nie należy do rzeczy przyjemnych, ale zawsze to lepsze niż męczenie się na posesji, gdzie z trudem można zaparkować samochód. Druga metoda – należy wybrać takie materiały budowlane, które umożliwią nam postawienie cieńszych ścian przy jednoczesnym zachowaniu pożądanych parametrów izolacyjności termicznej i akustycznej, tak ważnych jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne.

Projekt i miejsce budowy domu

brick-519588__180Budowę domu należy zacząć od wybrania miejsca i dobrego projektu. Oczywiście trzeba także zgromadzić fundusze i wyznaczyć na to odpowiedni czas. Wszystko te starania pójdą jednak na marne, jeśli źle wybierzemy wykonawcę. Jak więc wybrać kogoś, kto dobrze zbuduje nam dom?  Budowę domu należy zacząć od wybrania miejsca i dobrego projektu. Oczywiście trzeba także zgromadzić fundusze i wyznaczyć na to odpowiedni czas. Wszystko te starania pójdą jednak na marne, jeśli źle wybierzemy wykonawcę. Jak więc wybrać kogoś, kto dobrze zbuduje nam dom?  W dobie internetu możemy oczywiście zacząć poszukiwania od tego środka komunikacji. Możemy także poszukać w książce telefonicznej, wyszukać ogłoszeń w gazetach (zwłaszcza tych branżowych). Miejsce nie jest tak naprawdę ważne. Istotniejszy jest czas. A pośpiech w tym przypadku jest jak najbardziej zgubny. Lepiej nie decydować się zbyt szybko na pierwszą lepszą firmę, bo nasz wymarzony domek może na tym bardzo ucierpieć, a my będziemy się potem przez długie lata użerać z zaniedbaniami budowlańców – sądowo i mieszkaniowo.  Oczywiście bardzo ważnym źródłem informacji będą dla nas opinie o danych firmach. Mogą to być opinie naszych znajomych, ale i właśnie te wyczytane w internecie na rozmaitych forach. Także sprzedawcy materiałów budowlanych mogą nam co nieco pomóc. I oni otrzymują informacje na temat wykonawców i na pewno orientują się w branży. Co jednak w tych opiniach i podjęciu decyzji jest najważniejsze? Czym przede wszystkim powinniśmy się kierować?  W pierwszej kolejności powinniśmy zwrócić uwagę na to, ile lat firma jest na rynku. To pozwoli nam ocenić bliżej doświadczenie danego wykonawcy. Powinniśmy także obejrzeć efekty ich praca, co oznacza udanie się do wcześniejszych klientów i zapoznanie się z ich domami. Nie żałujmy na to czasu, gdyż to właśnie pozwoli nam w najlepszy sposób skonfrontować zasłyszane opinie z rzeczywistością. Nie trzeba oczywiście udawać się do wszystkich domów, wybudowanych przez wszystkich wykonawców, jakich dotąd znaleźliśmy. Wystarczy po wstępnej selekcji (patrz powyżej) wybrać tylko kilka najbardziej interesujących firm, projektów.   Wszystko to ma służyć stwierdzeniu, czy firma jest profesjonalna, czy też nie. Jeśli mamy zaprzyjaźnionego eksperta budowlanego, on wskaże nam bez trudu, komu ufać, a komu lepiej podziękować. Pomoże nam także przeprowadzić rozmowę, do której trzeba się uprzednio odpowiednio przygotować. Jeśli natomiast nie mamy się kogo poradzić, zaufajmy zdrowemu rozsądkowi, np. sygnałem alarmowym może być dla nas niechęć szefa firmy do pokazania wcześniej wykonanych projektów. Nie powinniśmy się jednak zniechęcać, jeśli właściciel firmy budowlanej okaże się być z wykształcenia biologiem lub fizykiem. Dlaczego?